Specjalnie dla Was nudziara bierze pod lupę różne kosmetyki do twarzy, tak abyście mogły pójść po prostu do drogerii i od razu coś kupić! Dzisiaj trzy bazy pod makijaż, których z powodzeniem możecie używać, podaję również ceny owych kosmetyków… Nie wszystkie dziewczyny używają bazy pod makijaż (pod podkład w sumie), myśląc, że to zupełnie zbędny i niepotrzebny wydatek i niestety bardzo się mylą, gdyż baza pod makijaż jest znakomitym wynalazkiem XXI wieku, szczególnie w przypadkach, gdzie są problemy z cerą (kto ich nie ma). Baza pod podkład maskuje niedoskonałości, dodatkowo bazy są najczęściej hipoalergiczne, a więc posłuchajcie jakie propozycje mam dla Was na dzisiaj:

1. My Base Essence – to specyficzna baza, koloru powiedziałabym lekko pomarańczowego,pasuje do dziewczyn, które rzadko malują twarz podkładem, ona sama może stanowić podkład w sumie, ma w sumie miliony maleńkich drobinek, które bardzo rozświetlają Twoją skórę twarzy, ładnie się rozprowadza na niej podkład, pompka się nie zacina. Ja proponuję stosować jej jedynie na kości policzkowe, ewentualnie do kącików oczu, kosmetyk może nadawać się również pod cienie do powiek. Uwaga, produkt jest bardzo świetlisty, także, jeśli któraś z Was kochane kobietki nie lubi drobinek, to nie dla Was:), minusem jest również  to, że niezbyt nawilża skórę. Cena tej bazy jest naprawdę przystępna jak na jej właściwości ok. 16zł.

2. Smooth Make-up Base KOBO Professional – Ta baza jest cudowna zapachowo, dla dziewczyn, które zanim kupią kosmetyk do twarzy muszą go powąchać ta baza jest właśnie dla Was! kosmetyk bardzo dobrze nawilża skórę, co w sumie obiecuje producent. Plusów jest sporo, podkład bardzo dobrze się na niej rozprowadza, bazy można używać również jako kremu nawilżającego, gdyż jest bogata w składniki odżywcze. Minusikiem tego produktu jest to, że baza wchłania się jakiś czas, także nie można od razu nakładać podkładu, to nie jest kosmetyk dla kobiet, które makijaż muszą sobie zrobić w 5 minut:). Co do ceny – baza kosztuje niecałe 20zł, za taki podkład pod makijaż opłaca się wydać takie pieniążki.

3. Make up Smoothing Cashmere Pierre Rene – hipoalergiczna, bardzo wydajna baza, jest to mój zdecydowany faworyt, baza bardzo dobrze przygotowuje cerę do podkładu (jest stworzona pod makijaż), skóra jest faktycznie kaszmirowa w dotyku, piękny, aczkolwiek bardzo delikatny zapach, nadaje skórze efekt śliskości, przy czym bardzo dobrze się wchłania. Baza to koszt 22zł. Nudziara poleca wszystkim dziewczynom, które traktują bazę pod podkład nie jako krem nawilżający, czy po prostu lekki rozświetlacz, ten kosmetyk nie jest przede wszystkim ciężki, czyli w ogóle nie czujesz, ze masz go pod podkładem, poza tym, tak jak pisałam bardzo dobrze się rozprowadza, więc nie ma problemu z tym, że potem fluid robi takie jak ja to nazywam ‚ciapki’.

I jeszcze jedno –  polska firma Inglot ma bardzo fajne bazy pod podkład, muszę sama to sprawdzić, bo szczerze mówiąc ile kobiet tyle opinii!