Wiele z nas nie ma czasu gotować, nie mówiąc już o pieczeniu słodkości! Część z nas po prostu nie lubi, albo nie umie tego robić dobrze. Jest rozwiązanie: ciasto francuskie!

Na forach internetowych, aż roi się od przepisów na pyszne dania, ale gdy my Kobiety, myślimy sobie ile czasu nam to zajmie, to stawiamy na szybką klasykę jeśli chodzi o obiad, a deser kupujemy w cukierniach, lub sklepach i to wcale nie zbrodnia! W dzisiejszym świecie, gdy jesteśmy ciągle zmęczone, musimy zajmować się domem, wychowywać dzieci, uśmiechać się do teściów i dodatkowo wyglądać jak gwiazdy (co jest niedorzeczne i nieosiągalne – spokojnie) nie wystarcza czasu na domowe wypieki (i to każde, te na twarzy też:)

Proponujemy dzisiaj mały kulinarny trick, prostą sztuczkę, dzięki, której błyśniesz, wypieki nie mogą się nie udać, zrobisz prawdopodobnie wrażenie na narzeczonym/mężu/partnerze, jak również przyszłej, bądź obecnej teściowej. Rozwiązanie wymyślili podobno już Grecy, we Francji pojawiło się ok. XVII wieku i wtedy zrobiło sporą karierę, stąd nazwa tego cudu – ciasto francuskie (to rodzaj ciasta o takiej warstwowej strukturze, wyrasta w wysokiej temperaturze, można zrobić samej, ale żeby oszczędzić czasu – wystarczy kupić, jest powszechnie dostępne we wszystkich praktycznie marketach).

Co przyrządzę z ciasta francuskiego?

Przede wszystkim ciasteczka: zarówno na słodko jak i na słono. Składniki  możesz położyć bezpośrednio na ciasto francuskie, jak i zawinąć różne rodzaje farszu. Zawsze piecz w wysokiej temperaturze ok. 200 stopni, przez 15 – 20 minut (trzeba obserwować jak rośnie), pięknie pachnie jeszcze cały wieczór w całym domu.

Jak konkretnie mam się za to zabrać?

Kupujesz ciasto francuskie i trzymasz go w zamrażalce. Gdy chcesz, zrobić z niego ciasteczka, wyciągnij go i daj mu chwilę oddechu, tak abyś mogła bez problemu pokroić. Gdy trochę się rozmrozi, tak, żebyś mogła kroić nożem, możesz go pokroić według upodobań, mogą być trójkąty, prostokąty, kwadraty, duże i małe. I teraz ważna sprawa – każdy taki kawałek ciasta musisz dobrze wysmarować rozbitym jajkiem (najlepiej zrób to przed nałożeniem składnika), możesz to zrobić pędzelkiem, albo po prostu zamoczyć i palcem rozprowadzić rozbite jajko (to ważne, bo wtedy ciasto wyrasta takie lśniące). Na wierzch połóż po prostu kawałek jabłka na przykład, albo truskawki (mogą być rozmrożone), możesz posmarować to dżemem, niczym nie zakrywaj, taki składnik ma być na wierzchu. Jeśli położysz już składniki to posyp cynamonem, cukrem, solą, czym chcesz i wstaw do nagrzanego na 200 stopni piekarnika. Zobaczysz jak pięknie będzie rosło

! W ciasto możesz równie dobrze zawinąć parówkę, farsz z pieczarek i cebuli, farsz mięsny (musisz wcześniej podsmażyć) i zawinąć to, ścisnąć, zamknąć, żeby podczas pieczenia się nie rozpadło – to banalnie proste! Możesz jeszcze poprawić dosmarowywanie jajkiem na koniec.

Gdzie to kupić, jakie i ile kosztuje?

Wszędzie na większej hali, jest w Lidlu, Biedronce, Tesco, Realu, u Piotra i Pawła (tam mają dużo rodzajów). Nam najbardziej przypasowało ciasto francuskie z Frosty, ale słyszałyśmy dobre opinie również o tym Biedronkowym (tanie, ok. 4, 50 zł). Koszt tego ciasta to ok. 4,5 -15zł (Frosta kosztuje ok. 9zł). Tylko się nie przestrasz podczas  odpakowywania, będą to takie paski ciasta, a nie jedna masa, nie przejmuj się – tak ma być!

Mamy nadzieję, że pomogłyśmy. Może dla niektórych to pójście na łatwiznę, ale my rozumiemy Kobiety, które po prostu nie mają siły na żadne skomplikowane przepisy, a chcą jakoś błysnąć w domu:)