Ciebie też dopadła depresja wiosenna? Czujesz się nijaka, mało atrakcyjna, ciągle zmęczona i senna? Takie objawy przeżywa bardzo dużo z Nas w te pierwsze naprawdę gorące dni….Co robić? Jak pokonać ten stan zawieszenia fizycznego i duchowego?

…jeśli tak źle się czujesz to dopadło Cię prawdopodobnie osłabienie wiosenne i nie martw się, że już nigdy nie przejdzie. Mamy na to domowe sposoby, żeby depresja wiosenna szybko opuściła pokład, a Ty znowu poczujesz się świeżo i pełna życia. Jak walczyć domowymi sposobami z takim stanem? Proponujemy powrót do natury, pewne pokarmy to naturalne antydepresanty, które świetnie wpływają na umysł i ciało? Jakie? Oto TOP 5 wśród pomocy na wiosenne osłabienie:

KASZA GRYCZANA – kto by pomyślał, że kasza gryczana ma coś wspólnego z tym zagadnieniem! Ale to nie bajka, kasza to bomba magnezowa i witamina B6, obu tych składników potrzebujesz jeśli zbytnio się denerwujesz!

BANANY – chyba mało która z Nas odmówi, a właśnie smaczne banany to również witamina B6 i tym razem potas, oba składniki pilnują Twoje komórki nerwowe i  łagodzą objawy nasilenia stresu

MELISA Uspokojenie z natury, możesz go pić w każdych ilościach, nie otumania i uspokaja, spróbuj zastąpić nią kawę i herbatę, które wypłukują Ci potas z organizmu

CZEKOLADA – cóż, jeśli jest jej w naszym otoczeniu za dużo, to później nie mieścimy się w nasz rozmiar w przymierzalni stąd Kobiety redukują do minimum zajadanie się czekoladą, ale co ciekawe to właśnie ona jest na liście jednego z najlepszych antydepresantów, bo redukuje z naszego organizmu kortyzol (hormon rozdrażnienia), jesteśmy wtedy spokojniejsze!

ORZECHY WŁOSKIE – podobnie jak olej lniany orzechy włoskie zawierają ważne kwasy omga-3, które dbają o nasze komórki nerwowe. Mało tego, gdy się denerwujemy poziom cholesterolu w naszym organizmie nagle wzrasta, a orzechy włoskie zbijają zabójczy cholesterol!

RYBY – w szczególności dziki łosoś i makrela, które dzięki kwasom omega-3 podobnie jak w orzechach włoskich wpływają dobrze na nasz układ nerwowy i depresja wiosenna jest skutecznie obniżana!

A Ty jakie masz sposoby na walkę z osłabieniem? Może po prostu lody?