O kosmetykach naturalnych z Biochemii Urody dowiedziałam się dość przypadkowo i od tego czasu przetestowałam kilka produktów, które mnie naprawdę zaskoczyły jakością i naturalnością. Kosmetyki naturalne o których piszę to produkty, które możesz niejako stworzyć sama w zaciuszu domowym. Firma zyskuje spore grono zwolenniczek, a produkty mają dobre opinie w internecie…

Ja o firmie dowiedziałam się tak jak większość Kobiet, czyli metodą poczty pantoflowej – ktoś z rodziny szepnął mi słówko i postanowiłam spróbować!

Dlaczego takie popularne?

Prawdopodobnie z kilku powodów, ale do najważniejszych należą:

  • Świeżość – w przesyłce dostajesz składniki, które trzeba tylko ze sobą zmieszać, a więc kosmetyk, który powstaje jest świeży i nie stoi nie wiadomo ile na sklepowej półce. Czasem mam wrażenie, że faktycznie kosmetyki, które kupuję nudzą się dość długo w drogeriach (np. Colorstay, który jest gęsty od razu po zakupie).
  • Cena – nie wszystkie są tanie jak przysłowiowy barszcz (np. kremy są dość drogie, wychodzi ok. 50zł i dlatego jeszcze ich nie testowałam), ale te o których ja dzisiaj piszę mają naprawdę przystępne ceny (wysyłka kosztuje u nich 9,99zł)
  • Pomysł – podoba mi się pomysł zabawy w małego chemika, mieszania ze sobą tych wszystkich składników, jest przy tym dużo śmiechu, szczególnie jeśli Twój chłopak, czy mąż usilnie chce Ci pomóc:)
  • Łatwość w zrobieniu dostajesz instrukcje co po kolei ze sobą zmieszać, nie musisz martwić się, że źle odważysz, bo gramatura przychodzi już docelowa do mieszania.

2

Kosmetyki naturalne z Biochemii Urody

Faworyci naturalnie…

Wśród wypróbowanych kosmetyków posiadam wielkiego faworyta, który mnie urzekł nie od pierwszego wrażenia (zapraszam na filmik, bo tam dzielę się historią naszej znajomości:). Oto kosmetyki naturalne z Biochemii Urody, których używam i sobie chwalę:

[dropcap_empty] 1 [/dropcap_empty] Olejek myjący pomarańczowyMÓJ HIT, zawiera dodatek naturalnego, pomarańczowego olejku eterycznego otrzymywanego w wyniku wytłaczania na zimno skórek dojrzałych owoców pomarańczy kalifornijskiej. To produkt o świeżym i soczystym zapachu. Nic lepiej nie zmywa mojego makijażu jak ten olejek myjący za 12zł! Jest to mój HIT do demakijażu i zdecydowany faworyt, radzi sobie nawet z wodoodpornym tuszem!

1

[dropcap_empty] 2 [/dropcap_empty] Żel hialuronowy 2% – odżywiający, przeciwzmarszczowy, napinający skórę żel, który dzięki obecności kwasu hialuronowego zatrzymuje proces starzenia się skóry. Żel mocno napina moją buzię, powodując efekt podobny do liftingu, używam go na noc i po miesiącu widzę różnicę w ilości zmarszczek mimicznych pod oczyma, które już mam niestety. Produkt kosztuje 18zł i nie musisz go mieszać z niczym.

[dropcap_empty] 3 [/dropcap_empty] Peeling enzymatyczny EKOrodzaj papki, to nie jest typowy peeling z grudkami ścierającymi z półki sklepowej, mieszasz go z wodą i pozwalasz, żeby zastygł na twojej buzi. Faktycznie, skóra po nim jest odżywiona i gładka, ale minusem tego produktu jest to, że trzeba się z nim trochę ‚naciapać’.

 Ale się opisałam, to chyba wszystko – w razie pytań zapraszam:)