Cześć Kochane!

Do napisania tego zainspirowała mnie Pani, z którą przypadkiem spotkałam się w drogerii Natura. Pani usilnie prosiła o pomoc ekspedientkę, ale z tego co usłyszałam klientka niezbyt dużo od sprzedającej się dowiedziała. Po rozmowie jaka wywiązała się między mną o tą Panią okazało się, że wybiera się na wesele i gdzieś w internecie zobaczyła jak jakaś blogerka robi make-up oka. Pani nie miała pojęcia o blendowaniu i co dziwne przyznała, że do swoich pięknych, piwnych oczu wybierała bardzo zimne kolory – co nie jest zbyt wskazane, zresztą Pani po prostu nie wiedziała jak się zabrać za makijaż oka…Ta historia zainspirowała mnie do instruktarzu pt. makijaż oka podstawy!

Zapraszam na materiał filmowy

Makijaż oka podstawy

Makijaż oka to nie taka prosta sprawa! Zanim zdecydujesz się na odpowiednie kolory cieni do powiek i dowiesz się jak porządnie je rozcierać, to na sam początek powinnaś zrobić kilka naprawdę łatwych czynności, które sprawią, że cienie do powiek będą wyglądały ciekawiej, a spojrzenie wyda się głębsze. Jak to zrobić?

1

 Baza pod cienie z Paese, Duraline z Inglota oraz cień Eyes White Open Catrice

 Oto moja metoda na makijaż oka podstawy:

[dropcap_empty]1[/dropcap_empty] NIE kładź fluidu i pudru na oczy podczas malowania, twoja skóra jest w tych miejscach bardzo cienka i może dość do zrolowania podkładu, albo cieni na powiekach. Poza tym w załamaniach zrobią Ci się nieładne smugi po fluidzie

[dropcap_empty]2[/dropcap_empty] Zanim nałożysz cienie oko powinno być odpowiednio przygotowane na ich aplikację. Ja stosuję na przemiennie trzy sposoby:

  • DURALINE – oleisty płyn do przedłużenia trwałości makijażu produkowany przez polską firmę Inglot. Wystarczy po jednej kropelce na powiekę, płyn dobrze się rozprowadza i świetnie przyjmuje cienie do powiek!
  • KOREKTOR – zwykły, rozświetlający lub matujący (lepiej ten drugi), który kładziesz na całą powiekę ruchomą i pod łuk brwiowy. Korektor nie tylko zakryje Ci zasinienia, ale spowoduje, że cienie do powiek będą lepiej trzymały się oka.
  • BAZA POD CIENIE – specjalistyczny produkt przeznaczony typowo do makijażu oka. Bazę warto mieć, ale trzeba uważać, żeby z nią nie przesadzić, bo efekt wyjdzie odwrotny do zamierzonego. Nie przejmuj się jeśli kolor bazy będzie różowy, czy nawet zielony, na powiece stanie się to praktycznie niewidoczne!

3

[dropcap_empty]3[/dropcap_empty] Po nałożeniu bazy pod cienie lub korektora można przejść do tzw. cienia bazowego (ten etap można ominąć, ale ja go zawsze robię). Cień w kolorach jasno-cielistych kładę zazwyczaj na całą powieką ruchomą i pod łuk brwiowy – wtedy wszystkie moje zasinienia i popękane naczynka na powiekach znikają.

Jakie cienie do powiek cieliste polecam?

Catrice nr 660, Inglot nr 355 oraz Bow z palety Sleek Oh Naturel i mam nadzieję, że makijaż oka podstawy już wykonasz sama!