Lubię kosmetyki naturalne, coraz bardziej przekonuję się do firm innych niż Biochemia Urody i tym razem testowałam masło shea KARITE (Fair Trade) ekologiczne z Ecospa. Testowałam to może za mało powiedziane, używałam przez całą zimę i najwyższy czas, żebym podzieliła się moimi wrażeniami na temat tego specyficznego, ale niezłego produktu w 100% naturalnego.

Co to jest?

Masło shea (karite) to nierafinowany produkt pochodzący z Ghany (Afryka). Produkt zachowuje naturalny kolor i aromat. Masło tłoczone jest tradycyjną, ręczną metodą bez użycia środków chemicznych i wysokiej temperatury. Zawiera w swoim składzie witaminy A, E i F. Nie ma działania alergizującego. Pochodzi ze spółdzielni z certyfikatem sprawiedliwego handlu Fair Trade (lubię to!) oraz ekologicznej uprawy Soil Assicuation. Powinno być stosowane w stężeniu 5-100%. Masło służy tylko do użytku zewnętrznego. Tyle można wyczytać z etykiety słoiczka masła karite.

masło karite

Produkt

W słoiczku zamknięty jest bardzo specyficzny produkt, taki trochę home-made. Kremowo-białe, tłuste grudy i grudki masła, które pachną dość specyficznie (mi kojarzy się z zapachem gumki do ścierania). Nie jest to produkt ani pół-płynny, ani płynny. Każdą grudkę można wyciągnąć, podzielić. Zmienia plastyczność pod wpływem ciepła. Masło karite jest dość śliskie. Moim zdaniem działaniem może zastąpić jojobę.

shea ecospa

Słoiczek i cena

Za 100 gram produktu zamkniętego w plastikowym, ale bardzo przyjemnym w otwieraniu i estetycznym słoiczku płacimy 19,99zł. Firma Ecospa produkuje kosmetyki, które możemy wykonywać w domu i chwała za to, bo kosmetyki naturalne wracają do łask z powodu swoich właściowości, nietoksyczności i nie oszukujmy się – konkurencyjnych cen. Uważam, że 100g za 19,99zł to bardzo atrakcyjna cena.

masło shea nierafinowane

Sposoby użycia (moje)

  • Do pielęgnacji dłoni – smaruję nim wierzchnią część dłoni
  • Do ust – świetne jako nawilżający, ochronny balsam
  • Do ciała – szczególnie miejsca suche (np. nogi)
  • Do twarzy i dekoltu – likwiduje suche miejsca
  • Jako dodatek do kremów, serum – można kombinować, bo naturalny skład to wielki plus!

shea butter

Pierwsze wrażenie

 Pierwszych kilka podejść do udanych nie należało, nie podobała mi się konsystencja masła, ale gdy zauważyłam, że moje suche dłonie odzyskują blask w zimowej aurze, a usta miej pierzchną postawiłam dać masłu shea jeszcze jedną szansę.

ZALETY – nawilża, natłuszcza, neutralnie pachnie, ma atrakcyjną cenę, w 100% naturalny skład

WADY – średnie wchłanianie (co w przypadku maseł naturalnych jest normale), trzeba się przekonać do konsystencji

Obecnie stanowi jedno z moich ulubionych, naturalnych maseł shea.

o

Przechowywanie

Pamiętajmy o tym, aby kosmetyki naturalne jak i perfumy przechowywać w zacienionych, suchych miejscach. Wystawione na działanie promieni słonecznych tracą swoje właściwości, mogą się utleniać.