Biorę pod lupę i testuję podkład Match Perfection z firmy Rimmel, który ma tak różne opinie na wizażu, że postanowiłam wziąć go pod lupę.

Na moim kanale yt oraz tutaj na blogu będę brała pod lupę odcienie najjaśniejsze, bo należę do bledziuchów pospolitych i większość podkładów jest dla mnie po prostu za ciemna!

Czyli co? Zaczynamy test na żywo podkładu Rimmel Match Perfection nr 010 Light Porcelain. Zaraz się przekonamy czy podkład faktycznie nie wymaga poprawek i przeznaczony jest dla zabieganych Kobiet, którym nie w głowie sprawdzanie w lusterku, czy aby podkład dobrze się trzyma…

rimmel match perfection

5

Producent mówi, że…

  • Podkład Match Perfection Rimmel to podkład dla kobiet zabieganych, chcących wyglądać pięknie przez cały dzień (nawet do 16 godzin), bez poprawiania makijażu. Formuła Skin T-Tone zawarta w Match Perfection ma wygładzać naszą cerę i zapewniać jej nieskazitelny wygląd przez cały dzień.
  • Podkład ma dawać naszej cerze efekt rozświetlenia dzięki drobinkom szafiru również zawartym w jego składzie
  • Podkład ma być lekki, beztłuszczowy, z ochronnym filtrem SPF 18, dzięki któremu skóra pozostaje cały czas pod ochroną
  • Za 30ml płacimy ok 38zł (często bywa w promocji nawet za 19,99zł)

rimmel light porcelain

podkład rimmel

Pierwsze wrażenie

Match Perfection nałożyłam z samego rana i przez całe 8 godzin został na mojej twarzy. Twarz zmatowiłam jedynie pudrem w kamieniu transparentnym Sheer Transparent Isa Dora nr 10, nałożyłam również odrobinę różu Downboy z The Balm. Innych kosmetyków nie nakładałam.

Zalety (wg. moich obserwacji)

  • Rozświetlenie – to faktycznie podkład rozświetlający, niektóre dziewczyny mogą orzec, że aż za bardzo rozświetlający, od razu po nałożeniu skóra mocno błyszczała (przed zmatowieniem pudrem transparentnym), prawdopodobnie to zasługa drobinek szafiru z składzie. Bez pudru matującego Match Perfection można zamknąć gdzieś w przysłowiowej piwnicy!
  • Nie podrażnił, nie wywołał reakcji alergicznej, nie zapchał
  • Nie starł się bardzo z twarzy (odrobinę z nosa i policzków)
  • Nie stworzył efektu maski na twarzy

match perfection podkład

colorstay revlon

Wady (wg. moich obserwacji)

  • Kolor… – jest to pierwszy podkład jaki mogę nazwać za jasnym dla mojej cery! Match perfection wpada zdecydowanie z pigmentację różową (ja poszukuję odcieni żółtawych), podkład będzie podobał się bardzo bladym Kobietkom
  • Krycie słabe, minimalne, trzeba było nałożyć półtorej pompki, żeby zakrył co nieco!
  • Powchodził mi bardzo w zmarszczki i załamania, podkreślił suche miejsca po kilku godzinach – strefa pod oczyma wyglądała bardzo źle, dla cer dojrzałych podkład może zatem okazać się faktycznie klapą
  • Konsystencja – bardzo wodnista, trzeba szybko aplikować (co do najprzyjemniejszych nie należy), bo podkład spływa po naszej twarzy, zdecydowanie lepiej poradził sobie z nim mój beauty blender niż palce!
  • Brak gładkiej tafli – w pewnych miejscach już po 6 godzinach widać było ubytki!

5

rimmel

 

Moja ocena

Match Perfection to kolejny, bardzo lekki podkład, który ma minimalne krycie. Kolor odcienia 010 Light Porcelain wpada w tony różowawe, nie ma nic wspólnego z żółcią. Osobiście, poleciłabym go szczególnie dziewczynom, które zaczynają swoją przygodę z makijażem i nie chcą wyglądać na przemalowane, a jedynie ładnie podkreślić swoją twarz

Light Porcelain Rimmel otrzymuje ode mnie tylko 2 na 6 punktów, choć nie skreślam go całkowicie. Myślę, że dobrze spisze się w celu mieszania z innymi, dużo ciemniejszymi podkładami lub po prostu do wykonturowania, zaznaczenia obszarów, które chcemy, aby były jaśniejsze. Jest to jeden z najjaśniejszych odcieni z jakimi miałam do czynienia podczas testowania podkładów na żywo.