Każda ciąża jest inna; pełna zapewnień mojej Mamy byłam przekonana, że mnie dolegliwości 1 trymestru ominą jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Niestety, obie ciąże mojej Mamy przebiegały inaczej niż moja i mój 1 trymestr był senny, leżący, pełen głębokich oddechów, szybkiego bicia serca i przede wszystkim mdłości ciążowych!

Czy mdłości w ciąży są normalne?

Szczególnie w 1 trymestrze ciąży może spotkać Cię wiele typowych, ale również dziwnych dolegliwości, żadnych z nich nie należy bagatelizować i wręcz powinno się męczyć o to swojego lekarza prowadzącego, choć uczucie nudności, mdlenia, czasem zgagi to zupełnie normalne, wreszcie szaleje w nas burza hormonów!

mdłości w ciąży

90% kobiet cierpi z powodu mdłości ciążowych – nie jesteś sama!

Takim stanom mogą towarzyszyć niestety wymioty. Jeśli wymiotujesz regularnie, codziennie, trzeba udać się na wizytę i wziąć środki farmakologiczne, bo odwodnienie organizmu jest zagrożeniem w ciąży. Jeśli natomiast wymioty zdarzają się rzadko – to trzeba ten niekomfortowy czas jakoś przetrwać. Mdłości powoli zaczęły ustępować u mnie w 14 tyg. ciąży, ale nie od razu! Wszystko dzieje się stopniowo, dość wolno. Jedna z moich byłych uczennic mówiła mi, że u niej uczucie nudności trwało, aż do 30 tyg. ciąży, więc jak widać i na to twardej reguły nie ma…

Ciąża to nie choroba! Jakie dolegliwości?

W trakcie Twojej ciąży znajdzie się wiele osób wiedzących lepiej i już zawsze będziesz miała tuzin ,,dobrych rad” za uszami. Wielokrotnie już usłyszałam słowa, że ,,ciąża to przecież nie choroba”, a ,,mdłości to pikuś”. Osobiście, nigdy nie należałam do osób robiących sobie dużo ze słów innych, nie wchodzę zatem w szczegóły, nie uzewnętrzniam się zbytnio, słucham zawsze siebie i ufam profesorowi, który ciążę prowadzi, a słowa, że stan błogosławiony to nie chorobowy traktuję z przymrużeniem oka, uśmiechnę się do siebie i idę dalej, bo dla mnie dolegliwości 1 trymestru to jak najbardziej stan chorobowy i to w dodatku leżący, a i z punku widzenia medycznego ciąża jest stanem odmiennym. Pamiętaj, MASZ PRAWO czuć się źle w ciąży!

Jak poradzić sobie z nudnościami? SPOSOBY

Przedstawiam moje sposoby, które mniej lub bardziej, ale pomagały, uspokajały:

  1. Wietrzenie pokoju w którym leżymy, śpimy – Mąż mój ukochany dbał o to, aby zawsze w naszej sypialni było świeżo, bez zapachów perfum, czy jedzenia.
  2. Picie dużej ilości wody niegazowanej – u mnie Żywiec Zdrój jest zawsze przy łóżku, małymi łyczkami, po trochu, dzięki temu filtrujemy również pęcherz moczowy z bakterii.
  3. Herbata ze świeżym imbirem – ucieramy trochę i zaparzamy, imbir jest przeciwwymiotny, jest również rozgrzewający, więc u mnie był stosowany raczej na noc. Herbata z imbirem sprawdzi się również jeśli przyszła Mama jest przeziębiona.
  4. Pilnowanie, żeby nigdy nie być głodnym – warto jeść mniej, ale częściej, mieć zawsze jakąś przekąskę. Gdy pojawia się uczucie głodu i ssania, to mdłości gwarantowane!
  5. Jeść dużo świeżych warzyw i owoców – u mnie marchew i jabłka, to orzeźwia i daje porcję witamin (szczególnie potrzebnych z grupy B).
  6. Nie kąpanie się w gorącej wodzie – niezależnie, czy to prysznic, czy wanna, chłodniejsza woda ograniczy odruchy wymiotne, a dodatkowo trochę wyciszy bolące piersi.
  7. Rezygnacja z kosmetyków mocno zapachowych, wywołujących odrzucenie – u mnie do szuflady poszedł ulubiony bronzer.
  8. Nie stresuj się! Nie czytaj dr Google! – czasem nudności wywołuje u nas nie sama ciąża, ale to, że się martwimy, boimy o dzidziusia, stresujemy, ja w ciąży nie wpisuję w wyszukiwarkę nic związanego z ciążą, z dolegliwościami, nie wchodzę na fora internetowe, bo można się nieźle przerazić, nie wstukuję objawów w internet – odłączyłam głowę od problemów, które mogłabym sobie ubzdurać po przeczytaniu tego co ludzie piszą w necie!
  9. Spacer na świeżym powietrzu – pomaga i to bardzo, jeśli masz ochotę zrób też kilka przysiadów, powymachuj rękami, tak, żeby się nie zastać.
  10. Unikanie napojów słodkich, gazowanych np. Fanta, Cola – osobiście za nimi nie przepadam, a w ciąży zupełnie odstawiłam, po bąbelkach może nam się odbijać, pociągać na wymioty, dodatkowo świństwa w składzie są niezdrowe i mogą wpłynąć nawet na nieregularne bicie naszego serducha!
  11. Odpoczynek i leżenie na płasko – daje ulgę jeśli nagle zaczynają podchodzić wymioty; połóż się szybko na płasko. Dla mnie leżenie nie jest zbrodnią w ciąży, wręcz przeciwnie, w pozycji siedzącej lub stojącej było mi trudniej przetrzymać nudności. Pod koniec 1 trymestru odkryłam też poduszkę/kojec do snu Motherhood (będzie wpis na blogu) i ona również pomaga mi w osiągnięciu fajnej pozycji leżącej.

I ostatnia rzecz – WIARA i POZYTYWNE MYŚLENIE. Nie zagnębiaj się, nie myśl o złych rzeczach, skup się na tym dobrym co ma przyjść, w chwili największych nudności ja rozmawiam z samą sobą, tłumaczę mojej głowie, może brzmi głupio, ale pomaga!

K.