Modne dodatki, czyli jakie? Jak w wojsku – nity, ćwieki i jety na baczność!Kiedyś definicją biżuterii było złote komplety typu łańcuszek, zawieszki i kolczyki, jeśli bransoletki to tylko delikatne, to samo dotyczyło pierścionków. Co ciekawsze – biżuterię można było znaleźć głównie w sklepach jubilerskich, podczas gdy sklepy z ciuchami stawiały na ubrania. Ale świat się zmienia i moda też, co za tym idzie w sieciówkach aż błyszczy się od różnych koralików, kolczyków, bransoletek, kolii itp., oczywiście ceny ich są dużo bardziej przystępne niż u jubilera z prostej przyczyny; biżuteria jest sztuczna, wykonana z materiałów imitujących prawdziwe kamienie, co według nudzi@ry jest świetnym rozwiązaniem. Ma to oczywiście swoje minusy jakby na to nie patrzyć, jest to biżuteria mniej wytrzymała, częściej się niszczy, czy śniedzieje, ale to nie przeszkadza dziewczynom na całym  świecie żywić tak głębokiej miłości do tego rodzaju świecidełek.

Nudzi@ra również jeśli mam wybierać pomiędzy komplecikiem za 500zł w sklepie jubilerskim, to woli wynieść dosłownie pół Motylka… i cieszyć się przeróżnymi drobiazgami do różnych modnych zestawów na jesień 2012. W tym sezonie dominować będą motywy wojenne w biżuterii – wszystko naszpikowane nitami, dżetami i ćwiekami, do mody powracają wielkie pierścionki ze sztucznymi rubinami, czy ametystami, dobrze widziane są również krzyże ze sztucznymi diamencikami, które można zawiesić na zwykłym skórzany pasku i zarzucić na szyję. 

Takie modne dodatki, czyli nity i dżety pojawiały się bardzo niewinnie na początku lat 90tych, ale tak się spodobały jednej subkulturze, że moda z nich na jakiś czas zrezygnowała, dzisiaj wraca w trochę innym wydaniu. Każdy dodatek ma wszyte jakieś nity, często tworzące określone wzory. Mi na przykład podobają się kopertówki z nitami, duże bransoletki z ćwiekami i paski z metalowymi ćwiekami (piękne paski widziałam w Zarze za 79zł).Zupełnie mową rzeczą w tym sezonie są kolie (wejdź do Stradivariusa na początek), to taki specyficzny rodzaj biżuterii, bo można ją nosić do zwykłych T-shirtów, nadaje to zawadiackiego looku. Taką kolię można nabyć za ok. 50-100zł.

Obserwuje się również, iż w asortymencie z dodatkami dominują kolczyki długie, zakończone jakimiś kolorowymi piórkami – to fantastyczny dodatek do skóry (czarnej jak i kolorowej). Nity, dżety i inne metalowe dodatki będą w tym sezonie obecne również jak główny motyw na butach (szczególnie krótkich botkach za kostkę, do których świetnie pasują jeszcze zakolanówki).

Must have tego sezonu (moim skromnym zdaniem) są buty ze sklepu River Island (czarne, ze skóry w cenie 399zł, które z przodu mają paseczek w nitach i cały tył mocno zdobiony metalowymi dodatkami) oraz bardzo do nich podobne buty z Wojasa (cena to ok 479zał). Jeśli szukacie takich bucików, ale nie macie na nie dużo kasy, to spokojnie możecie odwiedzić New Look (ok. 179zł, nie mają wprawdzie nitów, ale zostają w takim ciekawym kowbojskim stylu).

Nudzi@ra lubi motywy bardzo kobiece, dlatego wguście są również buty na cienkiej, wysokiej szpilce z dość ostrym czubkiem, czarne, lakierowane z dużą ilością perełek i metali, które widziałam w River Island, kosztowały ponad 300zł). Buty przypominają troszkę takie lateksowe z klubów go go, są bardzo seksowne, ale nie wulgarne i nadają się do każdych legginsów, więc uważam, że warto zainwestować w nie.