Z tak napigmentowanym kosmetykiem jeszcze nie miałam do czynienia. Soczysto różowa pigmentacja sześciu różów do policzków oraz dwóch rozświetlaczy, które chyba nigdy się nie kończą z racji swojej wydajności i trwałości. Dodatkowo, produkt wygląda bardzo gustownie, a kosztuje stosunkowo niewiele biorąc pod uwagę gramaturę, czy samo pudełeczko. Ale zacznijmy od początku…

Makeup Revolution podbija świat…

Firma szturmem wdarła się na rynek i jej ,,inspiracje” znanymi markami (jak chociażby Naked z Urban Decay, czyli foliami Stila) dała rezultat! Kosmetyki są ciekawe, pięknie opakowane, mają dobrą pigmentację i długo trzymają się na policzkach. W roli głównej rzecz jasna cena – prawdę powiedziawszy, poznając lepiej markę zaczęłam zastanawiać się skąd inne marki biorą te ceny kosmetyków!

róże3

Róż x 6

Paleta różów do policzków Ultra Blush and Contour Palette z tej kolekcji dostępna jest w dwóch seriach: Sugar&Spice (odcienie różowe) oraz Hot Sugar (odcienie brzoskwiniowe). Za 13 g produktów zapłacimy obecnie online równe 30zł. Mój wybór padł na Sugar&Spice z racji kolorystyki.

róże1

Zalety Ultra Blush and Contour Palette Sugar&Spice

  • Cudowne opakowanie – duże lustro, lekko połyskujące, czarne pudełko, a w środku 8 produktów – kółeczek (6 różów i 2 rozświetlacze)
  • Przepiękna kolorystyka – jeśli lubisz róż i łamany brąz to znajdziesz tutaj coś dla siebie. Każdy z różów jest inny, są tutaj odcienie jasne, wściekłe – kojarzące się z klimatem wschodu i odcienie ciemniejsze, przełamane koralem i brązem – przypominające bardziej kolorystykę opalonego południa. Łącząc ze sobą kolory można otrzymać zupełnie nowe zestawienie. Na każdy dzień można wybierać inny róż:)
  • 2 rozświetlacze – w palecie znajdują się również kosmetyki dające ten efekt ,,glamour” na naszych policzkach – jaśniejszy z taflą różową i drugi chłodniejszy z taflą fioletową.
  • Wydajność – produkt wybitnie napigmentowany stąd wydajność również na plus. Zaryzykować można stwierdzenie, że paleta Ultra Blush jest niekończącą się opowieścią:)
  • Długotrwałość – utrzymuje się na policzkach nawet do 10 godzin, ściera się równomiernie
  • Rozcieranie – przyjemne i szybkie, ja rozcieram róż pędzlem Hakuro kabuki
  • Cena – za 13 g płacimy 30zł

róże2

róże4

Wady

  • Łatwo przesadzić z kolorem! – fantastyczna pigmentacja ma swój minus, z kosmetykiem bardzo łatwo przesadzić i stworzyć efekt matrioszki:) Ale bez obaw – kilka prób i każdy wyczuje ile kosmetyku będzie jemu pasowało. Dobre rozcieranie dodatkowo ułatwia sprawę.
  • Łatwo zrobić plamę – to poniekąd również punkt pierwszy. Ja polecam nakładać róż większym, puchowym pędzlem na początek. Obecnie używam Sttipling Brush i Blush Brush z Real Techniques do rozprowadzania tych różów na moje policzki.
  • Dostępność tylko online

róż1

 Polecam?

O tak! To taki róż, który warto polecić za te 30zł.

* I jeszcze jedno – często na yt jestem poprawiana za dopełniacz liczby mnogiej od słowa róż tj. różów, wiele osób zwraca mi uwagę, że powinno się mówić róży – powinno się mówić różów, tylko i wyłącznie, jako językoznawca wiem i używam ♥