Dzisiejsza propozycja na seksownego faceta to chyba mało znany Polkom amerykański aktor Matt Bomer, który jest zupełnym przeciwieństwem facetów w stylu macho.

Matt Bomer to typ grzecznego chłopczyka, ma specyficzny typ urody, który kojarzy nam się bardziej z ugłaskanym synkiem niż prawdziwym facetem, ale ile gustów tyle opinii i założymy się, że i wśród Was znajdą się takie Kobiety, które dałyby się uwieść temu czarującemu spojrzeniu…

Matt Bomer to chłopak z Teksasu, jego tata był sportowcem, nie związanym z aktorstwem, ale Matt już od liceum przejawiał zainteresowanie grą na scenie, występował w szkolnym teatrze (działali dużo charytatywnie) oraz ukończył Carnegie Mellon University w Pittsburghu (Pensylwania) z tytułem magistra sztuk pięknych, co jest dość sporym osiągnięciem. Matt grywał gościnnie w wielu produkcjach. Obecnie pracuje ciągle przy serialu White Collar (Białe kołnierzyki, jako Neal Caffrey), który bije rekordy popularności w Stanach Zjednoczonych, polecamy ten serial, bo jest lekki i momentami śmieszny, opowiada historię pewnego genialnego złodzieja dzieł sztuki (w tej roli właśnie Bomer), który zostaje złapany przez FBI i zmuszony do pracy dla jednego z agentów federalnych, z którym się zaprzyjaźnia).

Matt ma duże powodzenie u kobiet; ma niebieskie oczy (czasem wydaje nam się, że to szkła kontaktowe, gdyż kolor jest faktycznie bardzo głęboki), prosty nos i dość jasną karnację. Przy tym jest dość filigranowym mężczyzną, nie pakuje na siłowni, ale jest proporcjonalnie zbudowany. Dodatkowym atutem Matta są jego bujne włosy, które ładnie się układają. Jeśli oglądacie White Collar to wiecie, że Matt ma bardzo ładny, męski głos.

Jak się ubiera? Patrząc na gale, na których Matt gości, jego styl przypomina ten, który prezentuje jego bohater Neal Caffrey, lubi eleganckie garnitury, buty, koszule z kołnierzykami, często do swoich zestawów wybiera również muszki zamiast krawatów. Na co dzień Matt lubi swetry w serek i ciemne jeansy.

Podoba Wam się taki typ urody? Przypominamy, że dla nas Matt to idealny Christian Grey  (świetnie poradziłby sobie w tej roli naszym zdaniem).