Biorę pod lupę i testuję podkład Healthy Mix z firmy Bourjois, który ma niezłe opinie na wizażu. Każda z nas szuka podkładu idealnego, a ja w tych poszukiwaniach chciałabym komuś pomóc i tak rozpoczynam tydzień testowania podkładów drogeryjnych!

Producent mówi, że…

  • Podkład Healthy Mix to kosmetyk rozświetlająco-nawilżający, obecna, ulepszona już formuła na dawać naszej skórze do 70% więcej blasku
  • Ujednolica i rozświetla cerę aż do 16 godziny!
  • Formuła wzbogacona o ekstrakty z owoców moreli (blask), melona (nawilżenie), jabłka (młodość skóry) oraz krystaliczne pigmenty, które mają rozświetlać skórę od wewnątrz oraz nawilżać ją do 8 godzin
  • Nie pozostawia śladów na skórze, daje efekt zdrowej i naturalnie pięknej cery!
  • Nie podrażnia, testowany dermatologicznie
  • Nie zatyka porów
  • 6 odcieni (ja testuję najjaśniejszy nr 51 Vanilla Light)

2

healthy mix bourjois

Pierwsze wrażenie

Healthy Mix nałożyłam z samego rana i przez całe 8 godzin został na mojej twarzy. Twarz zmatowiłam jedynie pudrem w kamieniu transparentnym Sheer Transparent Isa Dora nr 10, nałożyłam również odrobinę różu Downboy z The Balm. Innych kosmetyków nie nakładałam.

healthy mix

Zalety (wg. moich obserwacji)

  • Konsystencja – kremowa, lekko oleista, gdy nałożona na wierzch dłoni lekko spływa. Zdecydowanie mniej zbita niż Colorstay
  • Buteleczka – szklana, 30ml
  • Zapach! – owocowy, z wybijającym się melonem, jeden z najładniejszych jakie wąchałam przy podkładach
  • Aplikacja – zarówno Beauty Blenderem jak i palcami podkład nakłada się przyjemnie, konsystencja nie zastyga, stąd można robić poprawki. Fluid ładnie sunie po twarzy.
  • Nawilżenie i rozświetlenie – zdecydowanie to jest podkład rozświetlająco-nawilżający! Skóra wygląda na świeżą, taką młodszą, czuć głębokie nawilżenie, które z kolei powoduje, że suche miejsca zostają ukryte, a tłuste nie świecą się.
  • Ujednolicenie kolorytu twarzy – zaraz po aplikacji tworzy na twarzy ładną taflę, dość jednolitą bez placków
  • Efekt pół na pół matu z satyną – ciężko ocenić jaki jest efekt finalny po nałożeniu, dla mnie to troszkę satyny wymieszanej z matem
  • Utrzymał się na twarzy przez cały test na żywo czyli 8h (lekko starł się tylko w okolicach tłustego nosa)
  • Nie podkreślił suchych miejsc, nie uwydatnił sfer tłustych
  • Ładnie współgrał z pudrem transparentnym, róż ścierał się równomiernie
  • Nie porobił placków na twarzy

7

healthy mix

Wady (wg. moich obserwacji)

  • Kolor! – MASKA oczywiście (jak widać na obrazku powyżej!) najjaśniejszy numer 51 Vanilla Light jest nadal za ciemny dla bledziuchów. Kolor utrzymaniu w tonacjach żółto-brzoskwiniowych spodoba się Kobietom, które nie mają bardzo jasnych cer.
  • Krycie średnie w stronę słabego, nie ukrył niedoskonałości tak jakbym się tego mogła spodziewać
  • Powchodził delikatnie w największe zmarszczki mimiczne (moja skóra 30+)
  • Po 4 godzinach znikł efekt satynowego wykończenia w stronę zupełnego matu

5

4

Moja ocena
Lekki podkład przypominający krem do twarzy, świetnie nawilżający i dający efekt rozświetlenia. Twarz wydaje się być młodsza, wygładzona, nabiera blasku, trzyma do 8 godzin. Świetnie sprawdzi się jako regularny podkład w okresie wiosenno-letnim dla Pań, które nie mają większych problemów z niedoskonałościami, a chciałyby jedynie osiągnąć efekt gładkiej, jednolitej tafli wpadającej w pigmenty żółte.

Jeśli szukacie krycia to Healthy Mix raczej się nie sprawdzi. Numer 51 najjaśniejszy w kolekcji nie będzie podobał się bladym twarzom, szczególnie takim, które poszukują pigmentacji różowawych, gdyż Healthy Mix zdecydowanie wpada w odcień żółto-brzoskwiniowy.

Jak na moje oko, sytuacja z Healthy Mix jest podobna jak z Wake Me Up (Rimmel), podkłady są ciekawe, ale niestety odcienie mogą je dyskwalifikować! Przyznaję 4 na 6 punktów.