Dostaję wiele zapytań o to czy warto nagrywać na yt? Czy się opłaca? Ile trzeba poświęcać na to czasu? I choć należę do osób wiedzących czego chcą i do rzadkości zdarza mi się komuś odpowiedzieć nie wiem, to akurat tym razem tak chyba odpowiem wszystkim zainteresowanym…

GRUBA SKÓRA. Albo szybko obrastasz w ochronny pancerz, albo zaczynasz zazdrościć żółwiom, pękasz po kilku miesiącach i kanał usuwasz. Kiedyś jeden Profesor próbował mnie przekonywać, że niektórzy ludzie są źli z natury, że z zawiści utopiliby Cię w łyżce wody. Nasza debata zakończyła się lekkim spięciem, bo ja – idealistka wtedy, nie pojmowałam brutalności świata. Dziś skinęłabym tylko głową na tę tezę. Ludzie potrafią być podli, bez umiaru i granic przyzwoitości. Przez ten rok naczytałam się o sobie tylu rzeczy przykrych i nienawistnych, że sama chętnie utopiłabym autorów w tej łyżce. Zamiast tego, jest poduszka, w którą można się wypłakać…przez kilka pierwszych miesięcy rzecz jasna, później przechodzi i następuje to o czym mówił Darwin: EWOLUCJA. Czujesz, że z każdym miesiącem pancerz obrasta kolejną warstwą i stajesz się tym żółwiem.

nudziara

nowy baner na yt (robiłam 6 godzin)

TECHNOLOGIA. Dzisiejszy świat jest w HD. Ten ostatni rok zrobił ze mnie niezłą specjalistkę od oświetlenia, kamer, a i w CV mogłabym sobie wpisać funkcje dźwiękowca i montażysty. Jako monter też liznęłam doświadczenia, bo wszystkie te lampy, parasolki i tła trzeba samemu poskładać. Wciągnął mnie wspomniany świat HD i każdy zakup cieszył jak dziecko, które dostało największego lizaka ze sklepu. Niestety, ta digitalna rzeczywistość kosztuje. Sporo kosztuje. Trzeba inwestować samemu.

Dziś pracuję na:

  1. Lampa pierścieniowa – najsłabsza z możliwych
  2. Lampy parasolki dwie – takie białe, nie mam pojęcia jak je profesjonalnie nazwać
  3. Tło z Allego
  4. Kamera Canon Rebel T5i
  5. Pinnacle Studio – do filmów
  6. GIMP – do zdjęć

Zresztą co tu dużo gadać, zobaczcie różnicę między moim pierwszym i ostatnim (z dziś) filmem:

INWESTYCJA Jeśli mówię o kosmetykach, pokazuję ciuchy, dodatki to muszę je fizycznie posiadać. A żeby coś mieć to trzeba to kupić. Nie będę tu czarować, że nie lubię zakupów i kupuję bo muszę 😉 Kocham kosmetyki i inne zainteresowane, tyle że, robiąc zakupy (online głównie) kieruję się bardziej potrzebami kanału niż zaspokajaniem własnej, babskiej próżności.Trzeba ciągle być na czasie, obserwować – Widzowie lubią nowości!

bb

Kuferk z kosmetykami (wiele z nich na potrzeby yt)

Propozycje tzw. współpracy z firmami, markami pojawiają się, gdy kanał jest wielki. Mój za wielki się na yt nie uznaje i obecnie co rusz kasuję maile od azjatyckich sklepów z ubraniami i nadal czekam na propozycje, które z chęcią, a nie przymusem pokażę mojej Widowni.

KASA, KASA, KASA Od pewnego czasu na moim kanale pojawiają się tzw. interesanci finansowi, osoby, które z chęcią zatrudniłyby się u mnie jako księgowe. I aż żal odpisywać, że na pensję by nie wystarczyło! Prawdziwe pieniądze na yt zaczynają się od progu, o którym póki co nie marzę (ok.100-200 tyś widzów?). Wstyd się przyznać, ale gdy otwierałam nudziarę nawet nie wiedziałam, że na tym da się zarobić! Jeśli ktoś chce otworzyć kanał, tylko po to aby szybko zarobić, to nie tędy droga.

Dziś nadal o pieniądzach nie myślę, moja Babcia powtarzała mi zawsze, abym ciężko pracowała i kochała to co robię, a prędzej, czy później grosz się pojawi sam. Czasem oko już drży po północy ze zmęczenia, ale siedzę i tworzę i…nikomu z portfela nie wyciągam.

lampa pierścieniowa

lampy: pierścieniowa i parasolka (z Allegro) oraz tło

JAK TO OBSŁUŻYĆ? Mądre głowy z Googla dobrze nam to wszystko zorganizowali. Panel sterowania całym kanałem jest przejrzysty, nawet taki laik ja przyswoi wszystko w kilka pierwszy dni. Ba! Ta część sprawia mi wyjątkową frajdę! Wszystkie te miniaturki, opisy, tagi i oczekiwanie na tę niebieską kreskę z napisem wysłano (na yt).

SPOŁECZNOŚĆ YT. #ytlaczyludzi, to znany hash krążący po Instargramach, Fejsbukach i innych takich. Czy to prawda? Po części. Poznała kilka osób tworzących na yt, niestety ten świat HD, o którym pisałam wcześniej zamyka ludzi w domach, izoluje. Czuję, że jestem chyba zbyt małym pyłkiem, aby inni chcieli się w pełni integrować. Niemniej, niektórzy kreatorzy z tzw. fejmem są często dużo przyjaźniejsi niż reszta.

WIDZOWIE. A co z Widzami? To już inna bajka, przychodzą ludzie stali, tacy, którzy kibicują Ci od początku, wspaniali, zawsze zostawiający dobre słowo, tzw. mobilizatory internetowe. Są również stali Widzowie trollujący, gdy tylko wrzucasz materiał od razu dają kciuk w dół – żeby dokuczyć. Nie wspominając już o delikwentach hejtujących, wulgarnych, których tarczą jest anonimowość w necie.

Od początku nudziara pl to kanał dla tych pierwszych. Dla wspaniałych ludzi; Kobiet, Mężczyzn, którzy przychodzą, lajkują, kibicują i chcą więcej. Uwielbiam ich i dla NICH tworzę. Reszta mnie nie interesuje i NIGDY nie wchodzę z takimi w interakcje. Przez ten rok zebrałam widownię 17 tysięcy Widzów, każdemu z osobna dziękuję. To dla WAS staram się w każdym odcinku!

e

Nowa toaletka – aby było estetycznie dla moich Widzów

CZAS Nagrywam w każdej wolnej chwili; rano, czasem wieczorem, zdarza się również w nocy. Montaż robię również nocą, gdyż pracuję zawodowo, a że mam ruchomy grafik – to łatwiej. Kanał to złodziej czasu, ale przyjemny!

HOBBY. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. YT okazał się dla mnie pasją, pomysłem na czas wolny (i zajęty – nad czym czasem ubolewa mój Mąż wspierający). Gdy włączam kamerę czuję jakiś przypływ pozytywnej energii. O nowych tematach na materiał filmowy myślę non stop. Trochę jak uzależnienie. Czuję, że realizuję marzenie dawno odłożone w kąt – szklany ekran.

Ponawiam pytanie z początku; czy warto nagrywać na yt? Nie wiem. Po tym roku uważam, że jest to portal dla twórców kreatywnych, cierpliwych, upartych, odpornych psychicznie, z filozofią szklanki do połowy pełnej i wielkimi marzeniami. A ja taka właśnie jestem.